Strony

poniedziałek, 2 września 2019

Dni Śliwkowej Gminy Lipowa - I dzień - RELACJA



Tegoroczne Dni Śliwkowej Gminy Lipowa za nami. Ach co to były za dni... Pełne wyjątkowych artystów,  fantastycznej muzyki, regionalnych przysmaków, samych perełek od twórców ludowych i bezpłatnych atrakcji dla dzieci.

Do tego występy zespołów folklorystycznych, w tym niezapomniany jubileusz Lipowian.
Kto był dobrze wie, ile to działo się w naszej Lipowej... A działo się, działo...


Tradycyjnie uwieczniliśmy Święto Gminy. Mamy mnóstwo zdjęć, na które wiemy, że z niecierpliwością czekacie.
Z racji tego, że nad relacją jest sporo pracy, tym razem zdecydowaliśmy się podzielić ją na dwa osobne posty. Po prostu chcemy abyście już coś od nas dostali... Mamy nadzieję, że takie rozwiązanie Wam odpowiada... Zatem zapraszamy na fotorelację z pierwszego dnia świętowania.


DNI ŚLIWKOWEJ GMINY LIPOWA 

odbyły się w przedostatni weekend sierpnia (24-25 sierpnia)
 na Placu 100-lecia Odzyskania Niepodległości Polski (Plac w Centrum Lipowej),
przy największym Pomniku Śliwki w Polsce
 i  obok największego śliwkowego muralu na Żywiecczyźnie :)



Już z daleka uwagę przykuwała ogromna scena, a tuż obok telebim. Wrażenie robił także sporych rozmiarów namiot, przeznaczony dla 1200 osób. 

Pierwszy dzień rozpoczął się refleksyjnym koncertem bielskiej grupy FIZYKA CYRULIKA. Zespół, który... i tu uwaga... w składzie ma dwóch doktorów - fizyk i lekarz, zaprezentował ciekawą mieszankę o charakterze liryczno- melancholijnym.



 Jako ciekawostkę dodamy, że jeszcze tego wieczoru wystąpił jeden zespół, który w składzie ma praktykującego doktora...







W trakcie sobotniej imprezy pogoda dopisała, jedynie przez chwilę pokropiło. 




Do Lipowej przyjechał niezwykle energiczny POCIĄG ROCK'N'ROLL. Zespół dobrze znacie, bowiem rok temu również bawił Was w Lipowej. Grupa z całą pewnością zaspokoiła gusta miłośników lat 50-80.
Po sporej dawce dynamicznych i radosnych utworów,  Dni Gminy Lipowa oficjalnie otworzył wójt Jan Góra. Towarzyszyła mu Sekretarz Jolanta Pryszcz - Jarco, a także radni - Katarzyna Skrzypek, Ewa Jasek, Ewa Legut, Ewa Urbańska, Andrzej Binda, Jan Caputa, Piotr Caputa, Jerzy Łodziana, Czesław Miklusiak, Piotr Wandzel oraz sołtysi, którzy również pełnią funkcje radnych - Jan Sołtysik, Włodzimierz Jezutek i Tadeusz Pawlus.

Swoją obecnością zaszczycili nas  też: wiceminister Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Stanisław Szwed, posłowie Małgorzata Pępek i Kazimierz Matuszny, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz, starosta żywiecki Andrzej Kalata, radny powiatu żywieckiego i nadleśniczy Nadleśnictwa Węgierska Górka Marian Knapek,  przewodniczący rady powiatu żywieckiego Wiesław Sypta, radny sejmiku województwa śląskiego Stanisław Baczyński, radny powiatu żywieckiego Jacek Kulec  oraz prezes Wydawnictwa Prasa Beskidzka Mirosław Galczak.


Po części oficjalnej wracamy do naszych gwiazd. Tym razem coś dla fanów takich gatunków, jak rock, punk, reggae, ska, accordion-power-rick, discko-polnische i jazz, czyli dość sporej grupy odbiorców. Przed Wami HERTZ KLEKOT z Cieszyna.  Panowie zagrali utwory głównie o miłości, zarówno tej szczęśliwej, jak i trochę mniej. 



Przez cały czas nad bezpieczeństwem czuwali strażacy z OSP, ochroniarze i ratownicy medyczni.




W czasie przygotowań kolejnej grupy, na scenę zaproszono dzieci wraz z opiekunami. Prowadzący Dni Gminy, jedyny i niezastąpiony Mieczysław Krzak zorganizował konkurs, który jak to przystało na pana Mietka, rozbawił wszystkich.



Nagrody oczywiście były, a jakże. Nawet widownia załapała się na coś słodkiego.



Pora na kolejny zespół, który w składzie ma wybitnego lekarza... tym razem transplantologa.  Mowa o grupie poruszającej się w klimatach rock i pop AUTENTIKOS.

Artyści zaserwowali piosenki melodyjne i wpadające w ucho, co wywołało entuzjazm wśród widowni.


Za swój występ muzycy zebrali  gromkie brawa, a od wójta otrzymali pyszny śliwkowy kołacz.






Tuż przed gwiazdą wieczoru, wystąpiło pięciu młodych muzyków, czyli zespół VHS. Grupa  zagrała muzykę alternatywną. Byliśmy świadkami połączenia emocjonalnych i osobistych tekstów z dobrym brzmieniem, w klimacie alter pop i blues rock.


Niespodzianką był wspólny występ z  wokalistą Sonbird, którego gościliśmy wraz ze swoim zespołem podczas Dni Gminy Lipowa 2017.
VHS fantastycznie spisało się jako support  gwiazdy wieczoru. Lipowska publiczność została rozgrzana do czerwoności. 

CZAS NA GWIAZDĘ WIECZORU


Kiedy na scenę weszło ośmiu muzyków, widownię ogarnęła eksplozja radości. Wcale się nie  dziwimy, bo sami nie mogliśmy doczekać się tej grupy.

Grupy,  która w swoim repertuarze ma same hity, i takie też zaserwowała przed lipowską publicznością.

O kim mowa? O popularnym i lubianym zespole ENEJ.


Sobotni koncert  to było prawdziwe muzyczne szaleństwo. Usłyszeliśmy największe przeboje  zespołu, takie jak: "Symetryczno - Liryczna", "Skrzydlate ręce", "Lili", "Tak smakuje życie" czy "Radio Hello".









Podczas koncertu nie zabrakło momentów niezwykle klimatycznych. Utworowi "Zagubiony" towarzyszyła piękna, nastrojowa sceneria.




Oczywiście z zespołem śpiewali wszyscy... Plac w Centrum Lipowej zamienił się w wielką salę koncertową.





Enej zgromadził tłumy. Do Lipowej  przybyli mieszkańcy naszej gminy i okolic, ale i nie tylko. Przyjechali tutaj także fani m.in. z Żywca, Milówki, Bielska-Białej, Pisarzowic, Pszczyny i Cieszyna.



Filmik nagrany z drona przez mieszkańca naszej gminy Jacka Miękińskiego, pięknie obrazuje skalę imprezy.

Na koniec wójt Jan Góra podziękował zespołowi za występ i wręczył członkom grupy ... piernikowe płyty prezentujące ostatni album zespołu zatytułowany "Paparanoja".  Piernik wykonany został przez Annę Knapek z Koła Gospodyń Wiejskich w Twardorzeczce, a jego przepis jest pilnie strzeżony. Znając specjały pani Ani, jesteśmy przekonani, że krążki są (lub jeśli zostały skonsumowane - były) pyszne.
Śmiało możemy powiedzieć, że płyty pani Ani wpisały się na dobre w święto gminy. Przypomnijmy, rok temu, jako pierwszy swój piernikowy krążek, otrzymał zespół Wilki.

Oczywiście panowie tak łatwo nie mogli zejść ze sceny, bowiem publiczność domagała się bisu.


Na pożegnanie usłyszeliśmy jeden z wielkich hitów "Kamień z napisem LOVE"


Enej dał niesamowity koncert, który porwał do wspólnej zabawy dosłownie wszystkich. Z całą pewnością ten sobotni wieczór pozostanie w pamięci publiczności na zawsze.





A po koncercie do muzyków ustawiła się kolejka chętnych po autograf i pamiątkowe zdjęcie.





Zapraszamy do obejrzenia wywiadu z członkami zespołu - Piotrem Sołoduchą i Mirosławem Ortyńskim, nagranego przez Beskid Live.






Pierwszy dzień zakończyła jedyna w swoim rodzaju Dyskoteka z Radiem Bielsko. Były dedykacje i muzyka na życzenie. Niezapomnianą zabawę przy największych hitach, zarówno polskich, jak i zagranicznych zaserwował wszystkim znany i lubiany redaktor Damian Majer!

  Słysząc świetną muzykę, nie sposób było ustać w miejscu...  nogi same rwały się do tańca. Dyskoteka trwała do późnych godzin nocnych. Chyba wszyscy przyznają, że było FANTASTYCZNIE.  Dziękujemy :) 
Dni Gminy Lipowa to nie tylko muzyka... To także różnorodne stoiska. Przede wszystkim punkty ze smacznym jedzonkiem... dania z grilla, fast-foody, serki góralskie, a także zimne i ciepłe napoje. Nie zabrakło lubianych przez wszystkie dzieci mini-pączków i zakręconych frytek.


Pojawił się także punkt z lokalnymi wyrobami mięsnymi.








REGIONALNE PRZYSMAKI

Tradycyjnie oblegany był namiot członkiń Kół Gospodyń Wiejskich. Tutaj panie ubrane w regionalne stroje częstowały samymi pysznościami. Kolorowe stoiska przyciągały uwagę z daleka. Nie sposób było przejść obojętnie, kiedy wokół było tyle smakołyków.
Oczywiście można było nabyć rarytasy wykonane przez gospodynie. Wśród specjałów był m.in.  żurek, kwaśnica, bigos, gulasz, krem z dyni, paszteciki z kapustą i grzybami, pierogi, surówki.
Oczywiście dania ze śliwką w roli głównej również... pasztety, kluski, kremy, powidła, konfitury a także pyszne ciasta i ciasteczka.


Podczas tegorocznych Dni Lipowej, po raz pierwszy został uruchomiony bezpłatny punkt z pitną wodą. Znajdował się przy strażnicy OSP Lipowa, zatem każdy mógł spróbować wody z własnego ujęcia z „Malinowskiego potoku”, które gmina Lipowa otwarła rok temu.  Woda podawana była w kubkach biodegradowalnych (z masy kukurydzianej). 

Skoro wspomnieliśmy już salę przy OSP, to nie możemy zapomnieć o pięknym wernisażu podsumowującym warsztaty malarskie zatytułowane "Malownicza Gmina Lipowa". Kto nie miał okazji obejrzeć tych pięknych obrazów, to zapraszamy już od poniedziałku, 2 września do Gminnej Bibliotece Publicznej w Lipowej.

BIBLIOTEKA W PLENERZE

I tutaj, nawiązując do Biblioteki w Lipowej to zarówno podczas sobotniego, jak i niedzielnego popołudnia, zorganizowała warsztaty w plenerze. Na zajęciach dzieci tworzyły zakładki do książek, śliwkowe sakiewki oraz breloczki ze swoim imieniem. Poza tym można było skorzystać ze stoiska wymiany książek. Na wszystkich czekały literackie gadżety.


EKO


Organizatorzy po raz kolejny postawili na ekologię.
Podczas festynu nie było odpustowych, słabej jakości, plastikowych zabawek. Czekały za to liczne cudeńka stworzone przez twórców ludowych. 
Kolorowe kramy oferowały drewniane zabawki, śliczne maskotki, zachwycające obrazy, arcydzieła  dequpage oraz quilling oraz liczne pamiątki z napisem Lipowa.


Miło było ponownie spotkać naszych rodzimych twórców, którzy na co dzień tworzą same perełki.

Nie lada atrakcją była możliwość zobaczenia, jak powstaje kosz wiklinowy czy oryginalna biżuteria.
Mało tego, pod okiem doświadczonej florystki, można było także samemu wykonać okazały wianek z kwiatów. 
Najmłodsi zdecydowanie oblegali trampoliny, karuzelę i wielką dmuchaną zjeżdżalnię. Te atrakcje to mała namiastka tego co dla dzieci przygotowano w drugim dniu świętowania, a mianowicie BEZPŁATNĄ STREFĘ ATRAKCJI.  Ale o tym już w relacji z niedzielnego popołudnia, którą znajdziecie TUTAJ.
I tak minął pierwszy dzień wielkiego świętowania. To był wyjątkowy dzień, który zapamiętamy na zawsze.

 A jak wyglądała niedziela? Co wydarzyło się podczas drugiego dnia? Już wkrótce relacja z kolejnego dnia.


A tymczasem zapraszamy do galerii - KLIKNIJ TUTAJ, gdzie znajdziecie ponad 750 zdjęć z pierwszego dnia wydarzenia. 



Zachęcamy także do obejrzenia reportażu z pierwszego dnia Święta Gminy, przygotowanego przez redakcję Beskid Live.



RELACJA Z DRUGIEGO DNIA ŚWIĘTA GMINY
 dostępna TUTAJ.



9 komentarzy:

  1. Było super, ENEJ NAJLEPSZY!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dni Lipowej były wypasione. Enej cudo! Dyska z RB supcio. Lipowa rządzi!

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyjechałem do was pierwszy raz i wow. Wieś(bez obrazy)a taka impreza. Gratuluję organizatorom i pozdrawiam Kasię i Anię które poznałem na koncercie Eneja. Dzięki dziewczyny za mega zabawę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Super impreza!!! Naprawdę szacun dla organizatorów!!!
    Przyjechali do nas znajomi i byli w szoku ogromem publiczności. Tylko podziwiać ,że w takiej małej miejscowości można zorganizować taki koncert.
    Chcemy jeszcze więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję paniom z kół gospodyń za pyszne dania i naleweczki..Miodzio.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dni gminy były ekstra. gratuluje.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ludu było masakrycznie dużo. Ciekaw jestem czy władze to przewidziały i było tyle ochrony?

    OdpowiedzUsuń
  8. Enej cosik do mnie nie przemawiał ale po koncercie w Lipowej Enej dołączył do moich ulubionych kapel, świetnie śpiewają a do tego są bardzo mili. Mam autograf i selfi. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  9. To ja też pochwalę. Enej wypas, inne zespoły też spoko. Panie w strojach góralskich miłe i dobre jedzenie miały. Wyroby od twórców bardzo ładne. Bardzo mnie się podobało że nie trzeba było płacić za wstęp. Dyskoteka bardzo fajna. Gratuluję organizatorom imprezy. Dziękuję za ładne zdjęcia.Czekam na relację i zdjęcia z niedzieli.

    OdpowiedzUsuń

Możesz komentować ze swojego konta, anonimowo, lub wpisując imię/ nick zaznaczając "nazwa/adres". Nie odpowiadamy za treść komentarzy czytelników. Komentarze wulgarne nie będą publikowane.

Dziękujemy za komentarz :)
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie :)