Strony

piątek, 4 października 2019

Pomóżmy Anielce z Lipowej...


O ANIELCE BEDNARZ z Lipowej część z Was już na pewno słyszało. Pisaliśmy o niej już na naszej stronie przy okazji organizowanego Dnia Dziecka w Leśnej, kiedy to zbierano datki na leczenie dziewczynki.

Przypomnijmy historię tej małej wojowniczki...

Anielka urodziła się 28 lutego 2018r. w Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Niestety poród zaczął się przedwcześnie... o dużo za wcześnie! Dziewczynka przyszła na świat dokładnie w 25 tygodniu ciąży z wagą 400 gram. Mieściła się w dłoni i była jednym z najmniejszych wcześniaków w Polsce! Od razu po narodzinach trafiła do inkubatora. Rodzice dziewczynki nie mogli jej nawet potrzymać, przytulić 😢

Ze względu na skrajne wcześniactwo została przetransportowana do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach, gdzie przez cztery miesiące, które ciągnęły się w nieskończoność, państwo Bednarzowie mogli jedynie patrzeć na nią przez szklaną szybę…


Anielka, która już na starcie musiała walczyć o życie, nie poddała się i okazała się prawdziwą wojowniczką!

Po pól roku pobytu w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach nastał dzień, na który czekali rodzice i cała rodzina Anielki... małą księżniczka mogła jechać do domu.

 Niestety, radość z obecności córci szybko przyćmiły problemy z jej zdrowiem. Skrajne wcześniactwo spowodowało u Anielki wiele wad rozwojowych. Ma zmiany neurologiczne i wzmożone napięcie mięśniowe.

Aktualnie Anielka ma 20 miesięcy  i jest to niezwykle pogodna i radosna mała wojowniczka. Dzielnie walczy i nie poddaje się przeciwnościom losu. W tej trudnej walce wspierają ją rodzice Krystyna i Marcin Bednarzowie, dla których dziewczynka jest oczkiem w głowie. 

- Nasze życie, to ciągłe wizyty u specjalistów i  rehabilitacja. Każdego dnia walczymy, by córka w przyszłości była samodzielna. By tak się stało, już teraz, kiedy Anielka nadal rośnie potrzebny jest specjalny sprzęt medyczny. - mówi tata dziewczynki, Marcin Bednarz -  Anielka potrzebuje wózka inwalidzkiego,  ortez na nóżki i rączki oraz stabilizującego gorsetu. Wszystko to, pomoże jej w utrzymaniu równowagi i jest potrzebne do dalszej rehabilitacji.



Kwota za zakup tych wszystkich sprzętów jest bardzo duża i przekracza możliwości finansowe rodziny Anielki.

Zatem w imieniu Rodziców, zwracamy się do Was Kochani z ogromną prośbą.  


Anielka Bednarz

Na stronie Fundacji Siepomaga zbierane są fundusze na wyżej wymieniony sprzęt. 
 Wiemy, że na Was zawsze można liczyć, już nie raz pokazaliście swoją siłę i dobre serca.

Zbiórka organizowana jest na stronie Siepomaga.pl


 Prosimy pomóżcie! Liczy się każda złotówka! 


***
Aktualizacja, 7 października 2019r. 

KOCHANI JESTEŚCIE WIELCY!!!
W imieniu Anielki i jej Rodziców ogromnie Wam dziękujemy!!!


Zbiórka w dniu dzisiejszym dobiegła końca. 
Uzbierano potrzebną kwotę na sprzęt dla małej wojowniczki z Lipowej.
Zbiórkę wsparło 186 osób.  

Jeszcze raz DZIĘKUJEMY!


ŹRÓDŁO:
zdjęcia Anielki - prywatne archiwum Państwa Bednarz - Dziękujemy za zdjęcia!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Możesz komentować ze swojego konta, anonimowo, lub wpisując imię/ nick zaznaczając "nazwa/adres". Nie odpowiadamy za treść komentarzy czytelników. Komentarze wulgarne nie będą publikowane.

Dziękujemy za komentarz :)
Pozdrawiamy i zapraszamy ponownie :)